kwietnia 26

Na warszawskiej giełdzie w poniedziałek mieliśmy jeszcze kontynuację korekty wzrostów, zapoczątkowanej w poprzednim tygodniu. Licząc od najwyższej do najniższej wartości osiągniętej w trakcie trzech sesji jej trwania, indeks WIG stracił 6,6%, a WIG20 5,7%. W trakcie trzech kolejnych sesji te straty zostały mniej więcej w połowie odrobione. Trudno jednak jeszcze mówić, że korekta została zakończona. Ostatnio przyzwyczailiśmy się, że przerwa we wzrostach trwa dwie, maksymalnie cztery sesje i indeksy znów ruszają w górę. To jednak chyba zbyt sielankowy obrazek jak na czasy, w których żyjemy. Przebieg korekty może być bardziej złożony, tym bardziej, że fala zwyżek trwa już dość długo i zaprowadziła indeksy dość daleko o dołka. A sytuacja gospodarcza i w Polsce i w regionie daleka jest od stabilizacji.

kwietnia 26

Kończący się tydzień to w głównej mierze okres napływu lepszych wiadomości makroekonomicznych ze Strefy Euro. Na początku pozytywnie inwestorów zaskoczył indeks ZEW, którego wartość wzrosła niespodziewanie do poziomu 13 pkt.

kwietnia 26

Dzisiejszy dzień na krajowym rynku walutowym przyniósł bardzo dużą huśtawkę nastrojów. W pierwszych godzinach handlu w czasie sesji europejskiej nastąpiło 5-groszowe umocnienie złotego, zatrzymane dopiero na poziomie 4,4600. Po godzinie 12:00 polska waluta znów zaczęła silnie tracić na wartości, a kurs EUR/PLN ustanowił lokalne maksimum w okolicach 4,5400. Kolejne dwie godziny przyniosły odreagowanie z powrotem poniżej poziomu 4,5000 PLN za EUR.

kwietnia 26

Poniedziałek i czwartek były najtrudniejszymi dniami dla złotego. W obydwu wypadkach nasza waluta traciła na wartości ze względu na otoczenie międzynarodowe.

kwietnia 26

Gdy wydawało się, że zwyżki na warszawskim parkiecie będą przychodzić z coraz większym trudem, przed końcem sesji inwestorzy wreszcie odważniej ruszyli na zakupy. Dzięki temu indeksy odrobiły sporą część strat, powstałych w wyniku niedawnej korekty.

kwietnia 26

Miniony tydzień na krajowym rynku walutowym upłynął pod znakiem silnej deprecjacji złotego względem euro, będącej po części odreagowaniem ubiegłotygodniowego umocnienia, ale też wynikiem pogorszenia się klimatu inwestycyjnego wokół Polski. Złoty w relacji do waluty europejskiej wspiął się z okolic poziomu 4,3000 w rejony 4,5000, co oznacza zwyżkę kursu o 4,6%. Odmienna sytuacja panowała natomiast na parze USD/PLN - przez większą część tygodnia kurs ten znajdował się w przedziale wahań 3,3800 - 3,4600.

kwietnia 26

W piątek złoty umocnił się wobec euro i dolara, ale na rynku znów było nerwowo. Po otwarciu obserwowaliśmy falę umocnienia złotego, wykorzystującą m.in. lepszy od oczekiwań indeks klimatu biznesowego w Niemczech - Ifo. Lepszy odczyt tego indeksu przełożył się na dość wyraźny wzrost notowań pary EURUSD, co z kolei wykorzystał złoty.

« Poprzednie Wpisy

Copyright 2009 Tani-Kredyt.net