Mimo wczorajszej obrony istotnego wsparcia na głównej parze popyt na wspólną walutę nadal pozostaje słaby. Do pewnego stopnia mogą być za to odpowiedzialne wczorajsze dane makro, które, jeśli chodzi o rynek pracy, nieco rozczarowały inwestorów. Z kolei w sesji azjatyckiej, dzięki serii danych z Chin, obserwowaliśmy wyraźne wzrosty na giełdzie japońskiej, co może pozytywnie nastrajać inwestorów na dzisiejszą sesję.
Dodaj komentarz.